PIERWSZY OBRAZ „MORA MORA”

Kochani! Z ogromną radością przedstawiam Wam pierwszy obraz z kolekcji MORA MORA – tytułowy i wyjątkowy zarazem. Każda praca to zakrzywiona rzeczywistość, inspirowana konkretnymi zdjęciami i osobistymi doświadczeniami z Madagaskaru.
Większość zdjęć uchwyciłam przez okno samochodu – na dłużej zatrzymywaliśmy się tylko w szpitalach i leprozorium (ale o tym opowiem Wam przy innej okazji). Z sześciu obrazów aż trzy poświęciłam Madagaskarowi, pokazując codzienne życie Malgaszy.
Na pierwszym zdjęciu znajdziecie postać starszej kobiety w barwnych ubraniach, która po prostu siedzi i patrzy… Warto zwrócić uwagę, że… nie ma nogi.
Drugie zdjęcie to typowa miejska ulica – bez asfaltu, gdzie zwierzęta wciąż pełnią rolę siły pociągowej. Podobno na Madagaskarze zwierząt się nie karmi, bo jedzenia brakuje nawet dla ludzi…
A teraz o obrazie:
Zamiast starej kobiety, namalowałam młodszą i sprawną (z obiema kończynami), która siedzi i cieszy się życiem!
Zamiast wołów namalowałam psa – te są tam niestety bardzo źle traktowane…
Na obrazie pojawiają się również lemury! Widzicie te czarno-białe paski? To właśnie one – symbol Madagaskaru. Choć są pod ochroną, głód sprawia, że nawet na nie się poluje.
Na koniec – „paczka papierosów”, którą wypełniłam kawałkami prawdziwej suszonej wołowiny – taka metafora do własnej interpretacji … Pieniądze, jeśli na Madagaskarze są, to na fiesty ku czci zmarłych i na fajki.
Paczka leży w pięknej muszli z Oceanu Indyjskiego – choć sama nie widziałam turkusowych plaż, podobno kuszą turystów swoim pięknem, bo teraz dba się o ich względną czystość …
Zwróćcie jeszcze uwagę na ramki – te pojawią się na każdym obrazie. Wykonałam je z przewodu elektrycznego wielożyłowego. Bo wiecie, prąd to luksus. I motyw koła – też przewija się na każdym obrazie w różnej formie- jako symbol okulara i … zamkniętego koła. Tło moich prac mówi samo za siebie- szara Afryka, widziana w różowych oksach.
Mam nadzieję, że obraz i historia za nim stojąca poruszą Was tak, jak mnie. Dajcie znać, co czujecie patrząc na ten obraz!
Unikatowa kolekcja sztuki – Pomagaj, niosąc piękno dalej!
Każdy z prezentowanych obrazów to wyjątkowe dzieło ludzkich rąk, powstałe z pasji i serca – bez udziału sztucznej inteligencji. To nie tylko sztuka, to także realna pomoc dla tych, którzy jej najbardziej potrzebują.
Dochód ze sprzedaży każdego obrazu (cena: co najmniej 3333 zł brutto – oczywiście możesz kupić obraz za większą kwotę 🙂) zostanie przekazany na wsparcie działań edukacyjnych, psychologicznych i rozwojowych dla dzieci, młodzieży oraz osób dorosłych z Katondwe, pozostających pod opieką polskich misjonarek Boromeuszek, a także dla pacjentów leprozorium w Manarze na Madagaskarze, gdzie opiekę sprawuje misjonarz Józef Pawłowski. Każda złotówka trafia na rzecz edukacji i psychologicznej pomocy – tam, gdzie jest ona szczególnie potrzebna.
Do każdego obrazu dołączamy dwa zdjęcia, które były inspiracją dla powstania dzieła – to niezwykła okazja, by zanurzyć się w historię i emocje, które towarzyszyły twórczyni – Maggie Veroli.
Zabierz ze sobą sztukę – do domu, biura, firmy. Miej świadomość, że Twój wybór to nie tylko inwestycja w piękno, ale przede wszystkim niewyobrażalna pomoc dla ludzi, którzy dzięki Tobie otrzymają szansę na lepsze jutro.
Obrazy z tej wyjątkowej kolekcji można zakupić w dowolnym momencie. Po zakończeniu wystawy w Olsztynie, będą one prezentowane jeszcze w Gdańsku. Odbiór zakupionych dzieł planujemy na wrzesień 2026 roku. Prosimy o zrozumienie i cierpliwość – wierzymy, że dzięki Wam nasza fundacja rozwinie skrzydła jeszcze szerzej!
Dziękujemy za wsparcie i serce dla innych!