Pora na czwarty obraz z kolekcji MORA MORA – zatytułowany „Nefretete”.
Ten obraz otwiera serię poświęconą Zambii, gdzie centralną rolę odgrywają kobiety. Choć są niezwykle silne, w społeczeństwie Zambii nadal stoją w trudniejszej pozycji niż mężczyźni. Zwróćcie uwagę, że na moich obrazach z tej serii kobiety mają popiersia, ale celowo nie malowałam im rąk.
Seria z Zambii porusza bardzo ważny temat – brak wody (podczas gdy w Madagaskarze skupiałam się na braku jedzenia). Obraz „Nefretete” powstał na podstawie dwóch zdjęć: pierwsze przedstawia grupę ludzi, wśród których jest młoda kobieta z wiadrem na głowie; drugie – tradycyjne chatki z gliny i słomy, które można zobaczyć niemal wszędzie.
W mojej interpretacji kobieta nie ma wiadra, lecz kolorowy turban oraz fioletowe kwiaty – charakterystyczne dla Zambii, rosnące na drzewach Jacaranda. Na obrazie pojawiają się też dwa kolorowe wiadra.
Dlaczego kobiety nie mają rąk na moich obrazach? To symboliczny, ale bardzo bolesny wątek – kiedy idą po wodę do rzeki, często są narażone na atak krokodyli. Niestety, najczęściej to kończyny stają się celem. Osobiście widziałam młodą ciężarną kobietę z poważnym urazem przedramienia po takim ataku. Jej rana wymagała natychmiastowej pomocy, osobiście uczestniczyłam w dezynfekowaniu tej okropnej rany Jeśli ofiara nie trafi do szpitala – ryzykuje nie tylko utratę ręki, ale i życia.
Ta historia kryje się za „Nefretete” – opowieść o sile, pięknie i codziennych zmaganiach kobiet w Zambii.
Dajcie znać, co czujecie patrząc na ten obraz.
Unikatowa kolekcja sztuki – Pomagaj, niosąc piękno dalej!
Każdy z prezentowanych obrazów to wyjątkowe dzieło ludzkich rąk, powstałe z pasji i serca – bez udziału sztucznej inteligencji. To nie tylko sztuka, to także realna pomoc dla tych, którzy jej najbardziej potrzebują.
Dochód ze sprzedaży każdego obrazu (cena: co najmniej 3333 zł brutto – oczywiście możesz kupić obraz za większą kwotę 🙂) zostanie przekazany na wsparcie działań edukacyjnych, psychologicznych i rozwojowych dla dzieci, młodzieży oraz osób dorosłych z Katondwe, pozostających pod opieką polskich misjonarek Boromeuszek, a także dla pacjentów leprozorium w Manarze na Madagaskarze, gdzie opiekę sprawuje misjonarz Józef Pawłowski. Każda złotówka trafia na rzecz edukacji i psychologicznej pomocy – tam, gdzie jest ona szczególnie potrzebna.
Do każdego obrazu dołączamy dwa zdjęcia, które były inspiracją dla powstania dzieła – to niezwykła okazja, by zanurzyć się w historię i emocje, które towarzyszyły twórczyni – Maggie Veroli.
Zabierz ze sobą sztukę – do domu, biura, firmy. Miej świadomość, że Twój wybór to nie tylko inwestycja w piękno, ale przede wszystkim niewyobrażalna pomoc dla ludzi, którzy dzięki Tobie otrzymają szansę na lepsze jutro.
Obrazy z tej wyjątkowej kolekcji można zakupić w dowolnym momencie. Po zakończeniu wystawy w Olsztynie, będą one prezentowane jeszcze w Gdańsku. Odbiór zakupionych dzieł planujemy na wrzesień 2026 roku. Prosimy o zrozumienie i cierpliwość – wierzymy, że dzięki Wam nasza fundacja rozwinie skrzydła jeszcze szerzej!
Dziękujemy za wsparcie i serce dla innych!
